Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

To dział, w którym mogą
pisać niezarejestrowani
Awatar użytkownika
Bogra
Reakcje:

Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

#502758

Nieprzeczytany post autor: Bogra »

Mój syn spotyka sie z kobietą, okazało sie ze ona jest starsza!
Kobieta ma az 40 lat, a mój syn tylko 35! Mój syn to kawaler, a ta kobieta nie da mi już wnuków. Dodatkowo mój syn nigdy nie chciał miec dzieci i mu nią ponoć dobrze.Jak mu wybić z głowy to szaleństwo, aby związał sie z dziewczyna maks 28 lat.
Wiem, ze matki mnie zrozumieją.

Awatar użytkownika
Nataraj
MODERATOR
MODERATOR
Reakcje:
Posty: 185665
Rejestracja: czwartek 04 cze 2015, 14:36
Lokalizacja: Mazowieckie - Radom
Płeć: Mężczyzna
Jestem: FANEM MOTOCYKLI
Znak zodiaku: Rak

Re: Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

#502764

Nieprzeczytany post autor: Nataraj »

Ja gdybym był na Twoim miejscu nie ingerowałbym w jego życie... Twój syn jest już dorosłym człowiekiem i chyba wie co robi... Nie jest już dzieckiem, które trzeba chronić... Jeśli mu odpowiada związek z niewiele starszą kobietą, to jego wybór... Na pewno chciałabyś aby był szczęśliwy... A skoro czuje się szczęśliwy w tym związku to nie psuj mu tego szczęścia...
Słabi szukają zemsty, silni wybaczają,
a inteligentni ignorują !
Najlepsza reakcja, to brak reakcji !

Awatar użytkownika
krat1
STAŁY BYWALEC
STAŁY BYWALEC
Reakcje:
Posty: 8407
Rejestracja: niedziela 09 kwie 2017, 17:26
Płeć: mężczyzna
Jestem: człowiekiem
Znak zodiaku: Skorpion

Re: Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

#502765

Nieprzeczytany post autor: krat1 »

Bogra pisze: środa 16 maja 2018, 20:15 Mój syn spotyka sie z kobietą, okazało sie ze ona jest starsza!
Kobieta ma az 40 lat, a mój syn tylko 35! Mój syn to kawaler, a ta kobieta nie da mi już wnuków. Dodatkowo mój syn nigdy nie chciał miec dzieci i mu nią ponoć dobrze.Jak mu wybić z głowy to szaleństwo, aby związał sie z dziewczyna maks 28 lat.
Wiem, ze matki mnie zrozumieją.
Ona nie da Pani wnuków, syn nie chciał mieć dzieci. Coś mi się wydaje, że naoglądała się Pani "Opowieść podręcznej", bo traktuje Pani dobrze innych ludzi, tylko wtedy gdy może pani coś od nich "otrzymać". Poza tym ona wg Pani ma "aż", a syn "tylko" choć dzieli ich "tylko" pięć lat.
Książki są lustrem: widzisz w nich tylko to co, już masz w sobie.
+ Carlos Ruiz Zafón – Cień wiatru

Awatar użytkownika
awareness
STAŁY BYWALEC
STAŁY BYWALEC
Reakcje:
Posty: 6277
Rejestracja: środa 17 sty 2018, 00:18
Lokalizacja: Podbeskidzie
Płeć: kobieta
Jestem: wiedźma:)
Znak zodiaku: Ryby

Re: Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

#502766

Nieprzeczytany post autor: awareness »

Tu już sobie ułożyłaś życie po swojemu, daj ułożyć życie synowi.
Ty chcesz mieć wnuka/wnuczkę, ale nie bierzesz pod uwagę tego co syn chce. On nie chce mieć dzieci, być może partnerka syna też nie chce. To ona jest jego partnerką a nie Ty. Jeżeli syn twierdzi że jest szczęśliwy i zgadzają się z dziewczyną, mają wspólne zapatrywania na bezdzietność, nie powinnaś wymuszać spełnienia Twoich marzeń kosztem marzeń syna. Jeżeli go kochasz rób tak aby był szczęsliwy, to również idzie w kierunku akceptacji jego partnerki.

Gdybyś jakimś cudem rozbiła ten związek, syn może mieć do Ciebie pretensje do końca życia, zależy na ile jest uczuciowo zaangażowany.
Gdyby związał się z inną kobietą, która chciałaby mieć dzieci byłby konflikt w związku, a jego partnerka jak i on byliby nieszczęśliwi. Czy tego chcesz?

Rozumiem Twoją frustrację, ale życie jest twarde niestety, wybory dzieci nie zawsze idą zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Mam trójkę dorosłych dzieci i musiałam się pogodzić z wieloma zachowaniami, wyborami. Powiedziałam swoje zdanie jak ja to widzę i już nie robiłam nic w temacie. Ich los w ich rękach. Bądź mądrą matką i daj im samodzielność w poedjmowaniu decyzji
Wiem, że nic nie wiem - SOKRATES

Awatar użytkownika
Zener
KOMENTATOR
KOMENTATOR
Reakcje:
Posty: 1840
Rejestracja: sobota 03 mar 2018, 19:15
Lokalizacja: Heilsberg
Płeć: mężczyzna
Znak zodiaku: Koziorożec

Re: Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

#502768

Nieprzeczytany post autor: Zener »

Jest dorosły-nic nie wybijać.Cieszyć się jego szczęściem!
Moje talenty są tak ukryte,że nawet ja nie mogę ich znaleźć.

Awatar użytkownika
Nataraj
MODERATOR
MODERATOR
Reakcje:
Posty: 185665
Rejestracja: czwartek 04 cze 2015, 14:36
Lokalizacja: Mazowieckie - Radom
Płeć: Mężczyzna
Jestem: FANEM MOTOCYKLI
Znak zodiaku: Rak

Re: Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

#502769

Nieprzeczytany post autor: Nataraj »

awareness pisze: środa 16 maja 2018, 20:51 Tu już sobie ułożyłaś życie po swojemu, daj ułożyć życie synowi.
Ty chcesz mieć wnuka/wnuczkę, ale nie bierzesz pod uwagę tego co syn chce. On nie chce mieć dzieci, być może partnerka syna też nie chce. To ona jest jego partnerką a nie Ty. Jeżeli syn twierdzi że jest szczęśliwy i zgadzają się z dziewczyną, mają wspólne zapatrywania na bezdzietność, nie powinnaś wymuszać spełnienia Twoich marzeń kosztem marzeń syna. Jeżeli go kochasz rób tak aby był szczęsliwy, to również idzie w kierunku akceptacji jego partnerki.

Gdybyś jakimś cudem rozbiła ten związek, syn może mieć do Ciebie pretensje do końca życia, zależy na ile jest uczuciowo zaangażowany.
Gdyby związał się z inną kobietą, która chciałaby mieć dzieci byłby konflikt w związku, a jego partnerka jak i on byliby nieszczęśliwi. Czy tego chcesz?

Rozumiem Twoją frustrację, ale życie jest twarde niestety, wybory dzieci nie zawsze idą zgodnie z naszymi oczekiwaniami. Mam trójkę dorosłych dzieci i musiałam się pogodzić z wieloma zachowaniami, wyborami. Powiedziałam swoje zdanie jak ja to widzę i już nie robiłam nic w temacie. Ich los w ich rękach. Bądź mądrą matką i daj im samodzielność w poedjmowaniu decyzji
To wszystko prawda... Nie ma gorszego człowieka od despotycznej matki... A autorka tematu na taką wygląda... :mur:
Słabi szukają zemsty, silni wybaczają,
a inteligentni ignorują !
Najlepsza reakcja, to brak reakcji !

Awatar użytkownika
wirujacypunkt
KOMENTATOR
KOMENTATOR
Reakcje:
Posty: 1485
Rejestracja: sobota 11 kwie 2015, 22:33
Płeć: kobieta
Znak zodiaku: Panna

Re: Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

#502777

Nieprzeczytany post autor: wirujacypunkt »

Bogra pisze: środa 16 maja 2018, 20:15 Mój syn spotyka sie z kobietą, okazało sie ze ona jest starsza!
Kobieta ma az 40 lat, a mój syn tylko 35! Mój syn to kawaler, a ta kobieta nie da mi już wnuków. Dodatkowo mój syn nigdy nie chciał miec dzieci i mu nią ponoć dobrze.Jak mu wybić z głowy to szaleństwo, aby związał sie z dziewczyna maks 28 lat.
Wiem, ze matki mnie zrozumieją.
Jestem matką i dziwię się Tobie, że szukasz problemow tam gdzie ich, moim zdaniem, nie ma. Ty swoje zycie przezyłaś, pozwól synowi by przeżył swoje życie po swojemu.Uważam, że taka róznica wielu, to nie dramat. Piszesz, że ta kobieta nie da Tobie wnuków. Czerdziestoletnia kobieta jeszcze może urodzić dziecko i to nie jedno, ale to syn nie chce mieć dzieci nie owa kobieta.
O tym czy ta kobieta chce mieć dzieci bądź ich nie chce mieć, nic nie piszesz, syn natomiast jak napisałaś nie ma ochoty na potomstwo.
Pozwól swojemu synowi by przezył zycie tak jak uważa za stosowne i życz swojemu dorosłemu dziecku by było szczęsliwe z kobieta którą chyba kocha.
Jacyś Bogowie zakpili z nas okrutnie.
(W.S.)

Awatar użytkownika
Maja
KOMENTATOR
KOMENTATOR
Reakcje:
Posty: 2354
Rejestracja: poniedziałek 19 cze 2017, 21:05
Płeć: kobieta
Jestem: niepoprawną optymistką
Znak zodiaku: Strzelec

Re: Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

#502784

Nieprzeczytany post autor: Maja »

Matka która prawdziwie kocha swoje dziecko to wie kiedy należy odciąć pępowinę i nie kierować życiem dorosłego syna.
Jeśli syn będzie potrzebował porady a będzie ufał swojej matce to sam poprosi o nią w odpowiednim czasie , pięć lat to żadna różnica wiekowa i tylko do syna i jego partnerki należy planowanie swojego życia a matka może odwiedzić młodych gdy ją na kawę zaproszą . :niewiem: A i to nie za często z uśmiechem i miłym słowem . :D
Ostatnio zmieniony środa 16 maja 2018, 21:56 przez Maja, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
kaRika
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Reakcje:
Posty: 2498
Rejestracja: czwartek 11 sty 2018, 13:30
Płeć: kobieta
Jestem: wróżka dzwoneczek
Znak zodiaku: Ryby

Re: Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

#502912

Nieprzeczytany post autor: kaRika »

chwila . Syn ma 35 lat . Ona ma 40 lat. Czyli znalazł kobietę w swoim wieku, Dodatkowo ta kobieta jej wnuki może dać , chyba że matka mentalnie jest w AustroWęgrzech :D , Nie rozumiem takich osób . Gdyby pewnie przyprowadził kobietę która , tej matce poda wszystko pod nos, będzie na każde jej skinienie to zapewne matuś będzie zadowolona. Pewnie nie aprobuje jej to że syn wbrew jej woli zakochał się w kobiecie. jak się to mówi fajnie " przepadł " :D Wiem ze nie lubicie disco-olo ale piosenkowo syn powinien powiedzieć jej tak :


Najwyższy czas dla tego syna na żeniaczkę :flircik:
Droga Matko:
Przeanalizuj jeszcze raz to co napisałaś :D Pamiętaj że miłość jest swego rodzaju egoistyczna . Jeśli syn stanie przed wyborem - narzeczona ( żona) lub dziewczyna lub ty ZAWSZE wybierze to pierwsze. Jeśli rozbijesz związek - masz grzech ciężki ( ZABIŁAŚ miłość) a syn najprawdopodobniej Cę znienawidzi . Będzie cię odwiedzał i gadał , ale potraktuje Cię raczej chłodno lub wrogo . A tego byś nie chciała :D Kochasz syna ? to nie daj cierpieć. Cierpienie z miłości wypala wewnętrznie,

Księga Rodzaju 2, 18-25
„Nie jest dobrze, żeby mężczyzna był sam; uczynię mu zatem odpowiednią dla niego pomoc. Ulepiwszy z gleby wszelkie zwierzęta ziemne i wszelkie ptaki powietrzne, Pan Bóg przyprowadził je do mężczyzny, aby przekonać się, jaką on da im nazwę. Każde jednak zwierzę, które określił mężczyzna, otrzymało nazwę «istota żywa». I tak mężczyzna dał nazwy wszelkiemu bydłu, ptakom powietrznym i wszelkiemu zwierzęciu polnemu, ale nie znalazła się pomoc odpowiednia dla mężczyzny. Wtedy to Pan sprawił, że mężczyzna pogrążył się w głębokim śnie, i gdy spał, wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Po czym Pan Bóg z żebra, które wyjął z mężczyzny, zbudował niewiastę. A gdy ją przyprowadził do mężczyzny, mężczyzna powiedział: - Ta dopiero jest kością z moich kości i ciałem z mego ciała. Ta będzie się zwała niewiastą, bo ta z mężczyzny została wzięta. Dlatego to mężczyzna opuszcza ojca swego i matkę swoją i łączy się ze swą żoną tak ściśle, że stają się jednym ciałem. Chociaż mężczyzna i jego żona byli nadzy, nie odczuwali nawzajem wstydu. ”

Na Tym własnie polega właśnie miłość - nie wiedziałaś o tym ? Uczucie które nawet słabeuszowi daje takiego powera, że w jednej chwili staje się superbohaterem:


" KRUCHE RZECZY ŁATWO ZBURZYĆ - Nie zabijaj miłość . Nie strzelaj do własnego syna wtedy kiedy Cię najbardziej potrzebuje. Nie wydawaj osądów że jest dla niego nieodpowiednia - bo te słowa są dla niego jak pociski. Wiesz ja Trudno naprawić związek ? Cholera bardzo trudno :glaski: :'( .
Więc ciesz się jego szczęściem .
Ostatnio zmieniony czwartek 17 maja 2018, 10:53 przez kaRika, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Dier
KOMENTATOR
KOMENTATOR
Reakcje:
Posty: 2451
Rejestracja: sobota 04 lip 2015, 21:23
Płeć: określona

Re: Mocno zaniepokojona matka - proszę o pomoc

#502949

Nieprzeczytany post autor: Dier »

Bogra pisze: środa 16 maja 2018, 20:15 Mój syn spotyka sie z kobietą, okazało sie ze ona jest starsza!
Kobieta ma az 40 lat, a mój syn tylko 35! Mój syn to kawaler, a ta kobieta nie da mi już wnuków. Dodatkowo mój syn nigdy nie chciał miec dzieci i mu nią ponoć dobrze.Jak mu wybić z głowy to szaleństwo, aby związał sie z dziewczyna maks 28 lat.
Wiem, ze matki mnie zrozumieją.
Czy ja dobrze rozumiem?
Ktoś nie chce aby koleś wiązał się z kobietą bo jest między nimi różnica wieku aż 5 lat,
a dwe linijki niżej pisze, żeby ten sam koleś szukał takiego związku, gdzie różnica wieku będzie ponad 7 lat?

Zastanawiam się, dlaczego w społeczeństwie panuje taki dziwny stereotyp, że facet powinien być starszy od swojej kobiety. Jakaś kryptopedofilia?

Chociaż tak z drugiej strony, przyznam, że coś w tym jest. Z mojego własnego osobistego doświadczenia stwierdzam, że kobiety cholernie szybko się starzeją. Nie fizycznie, ale emocjonalnie. Ja mam takiego pecha, że ile razy zdarzyło mi się (do tej pory było tego kilkanaście) związać z kobietą, zawsze była starsza, poza jednym przypadkiem, moją pierwszą, jeszcze w podstawówce. W skrajnym przypadku - starsza nawet 7 lat. I to była tragedia. Te baby były dla mnie za stare, wręcz absurdalnie za stare! Nie w sensie wyglądu, ale w sensie charakteru, zachowania. Zero energii, życia, spontaniczności, zaangażowania, najchętniej by tylko siedziały w domu i obiad gotowały. Nieustannie musiałem/muszę/będę musiał?/ wysłuchiwać, że "to już w tym wieku nie wypada", "tamto nie wypada", na każdą aktywność kręcą nosem, na każdy przejaw czegoś nieprzewidzianego reagują paniką i pędem do przywrócenia "normalności". Może takim niereformowalnym przypadkom od razu należałoby trumnę z garkuchnią kupić, to nie będą musiały się przeprowadzać kiedy już się przekręcą? Zastanawiam się tylko, czy to ja mam pecha i wiecznie trafiam na takie przypadki, czy to nie wynika z pecha i takich jest po prostu większość? Z tych moich doświadczeń wynika bowiem bardzo przykry obrazek: kobiety w większości są stare emocjonalnie. Już w bardzo młodym wieku robią się z nich emocjonalne babcie, które zatracają gdzieś całą energię życia i zamieniają w dostojne matrony, którym nic nie wypada. Przykre.

Może to jest powdem, dla którego faceci najczęściej szukają młodszych.

Ja to pisuję z męskiego punktu widzenia, może punkt widzenia kobiet jest dokładnie odwrotny - i to facetów w większości uznaje się za niedojrzałych, nie wiem. Wiem tylko, że zdecydowanie wolę być uznawany za niedojrzałego gówniarza niż za spróchniałego dziada.
Ostatnio zmieniony czwartek 17 maja 2018, 12:45 przez Dier, łącznie zmieniany 1 raz.
Zastrzegam sobie prawa autorskie do tekstów, które umieszczam. Jeśli ktoś będzie je kopiować w celach komercyjnych, to mam prawo wytoczyć sprawę i zarobić dzięki temu hajs.

ODPOWIEDZ

Wróć do „KĄCIK DLA GOŚCI”