Nietypowa sytuacja

To dział, w którym mogą
pisać niezarejestrowani
Awatar użytkownika
kana
STAŁY BYWALEC
STAŁY BYWALEC
Reakcje:
Posty: 4520
Rejestracja: czwartek 08 mar 2018, 07:17
Płeć: kobieta
Jestem: kobieta

Re: Nietypowa sytuacja

#731133

Nieprzeczytany post autor: kana »

[mention]imn[a]min[/mention]
To są teoretyczne rozważania, na zasadzie, czy on w dzieciństwie miał do szkoły pod górkę?
Ale tu mamy konkretny problem, kobieta jest bita i znieważania i prosi o radę - co robić?
Czy przestanie ją boleć jeśli stwierdzi, jak ty, że mąż jest słaby?
Czy jak złamie jej rękę czy rozwali głowę, to poczuje się lepiej?
Jest coraz gorzej, - jak pisze- a co, jeżeli ten słaby mężczyzna złapie za nóż i ją zabije?
Przecież takie tragedie często się zdarzają.

Awatar użytkownika
gugu77
KOMENTATOR
KOMENTATOR
Reakcje:
Posty: 15651
Rejestracja: piątek 03 lut 2017, 21:25
Płeć: nieokreślona
Jestem: kosmita

Re: Nietypowa sytuacja

#731137

Nieprzeczytany post autor: gugu77 »

kana pisze: czwartek 23 sty 2020, 08:29 @gugu77
Tak, zraniła go, ale to było 3 lata temu !
Czy to daje mu prawo do bicia i wyzwisk ? I tak ma wyglądać ich życie do końca ich dni?
Przecież to jest piekło !
Teoretycznie to czas leczy rany, ale trzeba tego chcieć.
A on najwyraźniej nie chce , rozdrapuje te rany, zapamiętuje się w nich.
Obecnie to już jest zwykły damski bokser, i będzie coraz gorzej.
Dziwisz sie?
Codziennie pcha mu sie przed oczy...
A co, ma chodzic w koszulce ,,santo subito''???
Chociaz...
Jak by mial cojones, dawno kopnalby toto w 4 litery.
A babina?
3 lata tkwi w tytm bajzlu.
Po jaka cholere?
Masochistka?
MOze lubi, jak chlop ja leje?
To po co sie skarzy?
Dlaczego nie odejdzie?
Oboje popaprani sa, jak trampki Grzesia.
Tkwiac w tym chorym ukladzie.
w reku mam roze
i uszy za duze
a seru moniuszko mi gra...

Awatar użytkownika
imn[a]min
STAŁY BYWALEC
STAŁY BYWALEC
Reakcje:
Posty: 4371
Rejestracja: wtorek 17 paź 2017, 15:36
Lokalizacja: Głębia nicości...
Płeć: facet
Jestem: ... ASZ

Re: Nietypowa sytuacja

#731154

Nieprzeczytany post autor: imn[a]min »

kana pisze: piątek 24 sty 2020, 08:37 @imn[a]min
To są teoretyczne rozważania, na zasadzie, czy on w dzieciństwie miał do szkoły pod górkę?
Wybacz, ale to raczej Twoje teoretyzowanie można włożyć między bajki. Widać, mało życiowa i niedoświadczona jesteś. Ja wiem o czym piszę.
kana pisze: piątek 24 sty 2020, 08:37 Ale tu mamy konkretny problem, kobieta jest bita i znieważania i prosi o radę - co robić?
Czy przestanie ją boleć jeśli stwierdzi, jak ty, że mąż jest słaby?
Czy jak złamie jej rękę czy rozwali głowę, to poczuje się lepiej?
Jest coraz gorzej, - jak pisze- a co, jeżeli ten słaby mężczyzna złapie za nóż i ją zabije?
Przecież takie tragedie często się zdarzają.
Wiesz co to takiego są poradne małżeńskie?
Oni pozostawieni są sami sobie. On z problemem rozdarcia po między uczuciem zdrady, a miłością do niej, a Ona z powodu jego agresji i dominacji popada w syndrom sztokholmski.
Zamiast szukać pomocy w internecie udali by się tam gdzie trzeba.
Dlatego mam podejrzenie, iż ten temat to pic na wodę, by nakręcić ilość wpisów.
Dlatego dajmy sobie spokój z tym tematem.
:dziadek:

Awatar użytkownika
kana
STAŁY BYWALEC
STAŁY BYWALEC
Reakcje:
Posty: 4520
Rejestracja: czwartek 08 mar 2018, 07:17
Płeć: kobieta
Jestem: kobieta

Re: Nietypowa sytuacja

#731158

Nieprzeczytany post autor: kana »

Może temat jest teoretyczny, ale w życiu często się spotykamy z takimi sytuacjami.
Odejść, tak to powinna zrobić każda kobieta, w takiej sytuacji.
Ale nie jest to proste.
Dwójka dzieci, którym trzeba zapewnić godziwe życie.
Brak mieszkania, a wynajem jest drogi. Jak jemu jest z nią tak źle, to on powinien odejść.
Ale pewnie nie odejdzie, bo taka sytuacja pewnie mu odpowiada. W końcu nadal ma "wikt i opierunek", a także seks, gdy ma na to ochotę.
Do tego ma się na kim wyżywać, a kobieta potulnie to znosi.

Awatar użytkownika
KaroLica
ZBANOWANY
ZBANOWANY
Reakcje:
Posty: 256
Rejestracja: czwartek 09 sty 2020, 09:16
Płeć: kobieta
Jestem: Młodsza siostra

Re: Nietypowa sytuacja

#731326

Nieprzeczytany post autor: KaroLica »

kana pisze: piątek 24 sty 2020, 19:20 Może temat jest teoretyczny, ale w życiu często się spotykamy z takimi sytuacjami.
Odejść, tak to powinna zrobić każda kobieta, w takiej sytuacji.
Ale nie jest to proste.
Dwójka dzieci, którym trzeba zapewnić godziwe życie.
Brak mieszkania, a wynajem jest drogi. Jak jemu jest z nią tak źle, to on powinien odejść.
Ale pewnie nie odejdzie, bo taka sytuacja pewnie mu odpowiada. W końcu nadal ma "wikt i opierunek", a także seks, gdy ma na to ochotę.
Do tego ma się na kim wyżywać, a kobieta potulnie to znosi.
Postarać się o sądową eksmisję. pomieszkac u rodziców -miezy czasie szukać mieszkania.

ODPOWIEDZ

Wróć do „KĄCIK DLA GOŚCI”