Zwracam się się do wszystkich którzy mogą wesprzeć naszego Przyjaciela. Użytkownika o wielkim sercu który pomimo okrutnej choroby i cierpień dzieli się z nami radością i humorem. Bawi nas niezwykłym wyrażaniem tego o czym marzy ale nie jest mu dane z tego korzystać.
Choroba zbiera swoje żniwo. Zaatakowała cały organizm. Od wielu lat boryka się z chorobą, samotnością i niedostatkiem. Leki pochłaniają znaczną część jego skromnej renty. To choroba nieuleczalna i postępująca. Jest niezwykle ambitnym człowiekiem i nie poprosi o wsparcie.
Ja występuję w Jego imieniu. Otrzymałam zaufanie i pozwolenie. Posiadam Jego adres i konto bankowe.
Potrzebne są leki na cukrzycę i na serce. Niektóre z nich są skuteczne ale niedostępne i drogie jak na Jego możliwości finansowe.
Niech nasza pomoc będzie symboliczna i nie chwalimy się tym.
Na życzenie przedstawię wykaz koniecznych leków które można przesłać bezpośrednio na adres domowy. Posiadam też numer konta bankowego na które wyślemy drobne symboliczne wparcie. Takiego wsparcia udzielą Ci którzy również słodko w życiu nie mają.
Zbliżają się Święta. Nie będzie w stanie cieszyć się nimi. Jest samotny i chory. Wykonajmy gest który mógłby spowodować poczucie że nie jest na świecie porzucony i zapomniany.
Nigdy nie brałam udziału w wielkich szumnych akcjach w których biorą udział ogromne pieniądze czyli biznes na wielką skalę.
Wystarczą paski do glukometru, igły i może buteleczka leku na serce. No i największy wymiar ma to, że nie będzie w poczuciu osamotnienia.
Proszę o kontakt w komunikatorze. Mam nadzieję, że podane dane osobowe nie zostaną wykorzystane do innych celów jak tylko i wyłącznie dla wsparcia.



