Symbol Egiptu
Symbol Egiptu
Historia nie zawsze przestawia nam jasny zaprzeszły obraz, bowiem istnieją zagadki, których do dziś rozwiązać nie można.
Najstarszym zachowanym wręcz cudem jaki pozostał ze świata starożytnego jest Wielka Piramida w Gizie.
Ona jest usytuowana obecnie na terenie części Kairu, a w czasie faraonów była częścią Memfis.
O Kunszcie wyglądu i całej historii większości z nas jest znana z literatury lub oglądu realnego.
Czy ze względu na jej kunszt tyle o niej słyszymy?
Chyba nie tylko, bo pozostało wiele pytań bez odpowiedzi, ale najciekawsze pytanie budzące wiele spekulacji to:
Na jak wielką skalę były organizacyjnie prowadzone działania, by wykonać taką pracę?
Najstarszym zachowanym wręcz cudem jaki pozostał ze świata starożytnego jest Wielka Piramida w Gizie.
Ona jest usytuowana obecnie na terenie części Kairu, a w czasie faraonów była częścią Memfis.
O Kunszcie wyglądu i całej historii większości z nas jest znana z literatury lub oglądu realnego.
Czy ze względu na jej kunszt tyle o niej słyszymy?
Chyba nie tylko, bo pozostało wiele pytań bez odpowiedzi, ale najciekawsze pytanie budzące wiele spekulacji to:
Na jak wielką skalę były organizacyjnie prowadzone działania, by wykonać taką pracę?
Mądrość to nie to co wiesz lecz to, co robisz z tym, co wiesz...
- antychryst
- WREDNIAK

- Reakcje:
- Posty: 4323
- Rejestracja: piątek 13 mar 2015, 19:42
- Płeć: diabelska
- Jestem: dziwak
- Znak zodiaku:

Re: Symbol Egiptu.
Tylko po co i czym ?? skoro piramidy nie były grobowcami faraonów jak powszechnie się uważaTaida pisze:Historia nie zawsze przestawia nam jasny zaprzeszły obraz, bowiem istnieją zagadki, których do dziś rozwiązać nie można.
Najstarszym zachowanym wręcz cudem jaki pozostał ze świata starożytnego jest Wielka Piramida w Gizie.
Ona jest usytuowana obecnie na terenie części Kairu, a w czasie faraonów była częścią Memfis.
O Kunszcie wyglądu i całej historii większości z nas jest znana z literatury lub oglądu realnego.
Czy ze względu na jej kunszt tyle o niej słyszymy?
Chyba nie tylko, bo pozostało wiele pytań bez odpowiedzi, ale najciekawsze pytanie budzące wiele spekulacji to:
Na jak wielką skalę były organizacyjnie prowadzone działania, by wykonać taką pracę?
Miej w dupie zdanie innych, rób to co ty uważasz za słuszne
Re: Symbol Egiptu.
Jak to? Nie były ??antychryst pisze: Tylko po co i czym ?? skoro piramidy nie były grobowcami faraonów jak powszechnie się uważa![]()
"Historia świata to saga rozlewu krwi, chciwości i szaleństwa, których wagi nie sposób zakwestionować. Jednak ludzie nadal sądzą, że przyszłość będzie inna."
- martin
- STAŁY BYWALEC

- Reakcje:
- Posty: 2909
- Rejestracja: czwartek 12 mar 2015, 08:36
- Lokalizacja: europa
- Płeć: M
Re: Symbol Egiptu
Jeden z symboli Egiptu Sfinks , jak do dziś nikt nie rozwiązał zagadki z nim związanej .
Państwo o tysiącach tajemnic zapisanych w znakach hieroglificznych , budowlach , religii starożytnej.


Państwo o tysiącach tajemnic zapisanych w znakach hieroglificznych , budowlach , religii starożytnej.


Nadzieja jest drugą duszą nieszczęśliwca.
autor: Autor nieznany
autor: Autor nieznany
- Anula
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 11173
- Rejestracja: czwartek 12 mar 2015, 08:29
- Płeć: kobieta
- Znak zodiaku:

Re: Symbol Egiptu
A mnie bardziej interesuje czy to tylko kaprys władcy czy konieczność, potrzeba, ochrona ...
a przedsięwzięcie nie wyobrażalne .....chciałabym kiedyś zobaczyć
a przedsięwzięcie nie wyobrażalne .....chciałabym kiedyś zobaczyć
W bańce mydlanej wznieść się wysoko,
Zobaczyć świat poprzez tęczę,
Zobaczyć świat poprzez tęczę,
- Lady Li
- Założycielka KATHARSIS

- Reakcje:
- Posty: 45365
- Rejestracja: piątek 06 mar 2015, 20:43
- Lokalizacja: Górny Śląsk - Racibórz
- Płeć: Jędza
- Jestem: adm.lilianna@interia.pl
- Znak zodiaku:

Re: Symbol Egiptu
Pasjonowałam się kiedyś tematyką piramid.
Erich von Daniken zafascynował mnie swoimi książkami, w których udowadniał przybycie Kosmitów na Ziemię i jakoby to oni te piramidy budowali.
Polecam te lektury, zawierają mnóstwo fotografii mających na celu udzielenia odpowiedzi na nurtujące ludzkość pytania.
Niestety, niewiele już pamiętam z tamtych treści, aczkolwiek pisał tak przekonująco, że dałam wiarę jego słowom.
Pamiętam, iż inne niezależne od Danikena źródło podawało, że Japończycy chcieli próbnie zbudować piramidę. Mniejszą. Przy dzisiejszych osiągnięciach techniki - nie udało im się tego osiągnąć.
Sfinks? Nie znam jego przeznaczenia... ale przecież nic nie dzieje się bez przyczyny.
Erich von Daniken zafascynował mnie swoimi książkami, w których udowadniał przybycie Kosmitów na Ziemię i jakoby to oni te piramidy budowali.
Polecam te lektury, zawierają mnóstwo fotografii mających na celu udzielenia odpowiedzi na nurtujące ludzkość pytania.
Niestety, niewiele już pamiętam z tamtych treści, aczkolwiek pisał tak przekonująco, że dałam wiarę jego słowom.
Pamiętam, iż inne niezależne od Danikena źródło podawało, że Japończycy chcieli próbnie zbudować piramidę. Mniejszą. Przy dzisiejszych osiągnięciach techniki - nie udało im się tego osiągnąć.
Sfinks? Nie znam jego przeznaczenia... ale przecież nic nie dzieje się bez przyczyny.
Co się gapisz? Weź flamaster i coś napisz!
Re: Symbol Egiptu
Nikt nie zna przeznaczenia, bo gdyby było znane nie byłoby zagadką.
Mnie interesuje to, co nieznane.
Mnie interesuje to, co nieznane.
Mądrość to nie to co wiesz lecz to, co robisz z tym, co wiesz...
Re: Symbol Egiptu.
Skoro nie ma jednoznaczności w jakim celu były budowane, to być można znajdzie się jakiś śmiałek, co udowodni, że były one "sezamami" faraonów.omega man pisze:Jak to? Nie były ??antychryst pisze: Tylko po co i czym ?? skoro piramidy nie były grobowcami faraonów jak powszechnie się uważa![]()
Mądrość to nie to co wiesz lecz to, co robisz z tym, co wiesz...
Re: Symbol Egiptu
Tak też zapisałam w oddzielnym temacie o Sfinksie.martin pisze:Jeden z symboli Egiptu Sfinks , jak do dziś nikt nie rozwiązał zagadki z nim związanej .
Państwo o tysiącach tajemnic zapisanych w znakach hieroglificznych , budowlach , religii starożytnej.[/img]
Może warto je połączyć, ale to prośba w kierunki administracji.
Mądrość to nie to co wiesz lecz to, co robisz z tym, co wiesz...