Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
- Elemelek
- ŚWIERGOTEK

- Reakcje:
- Posty: 7672
- Rejestracja: piątek 27 mar 2015, 21:09
- Lokalizacja: Dolny Śląsk.
- Płeć: Mężczyzna
- Jestem: swiergotek@o2.pl
Re: Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
Dla mnie jest to obojętne, czy obraz namalował tzw. znany artysta, czy student, bo obraz musi przykuć moją uwagę, wzrok.
Te powyższe obrazy, to mnie nie zachwycają i są dla mnie bez wartości.
Te powyższe obrazy, to mnie nie zachwycają i są dla mnie bez wartości.
Wstrzymaj wodze swym marzeniom,
one w życiu nic nie zmienią.
Niech nie pójdą w siną dal,
w sercu pozostanie pustka, smutek, żal.
one w życiu nic nie zmienią.
Niech nie pójdą w siną dal,
w sercu pozostanie pustka, smutek, żal.
-
szeryfowa
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 15208
- Rejestracja: piątek 24 kwie 2015, 09:18
- Płeć: kobieta
- Znak zodiaku:

Re: Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
Anula pisze:Na wielkiej sztuce się nie znam i nie wieszam jej na ścianach
Ściany sama maluję teraz jest okres Barw Jesieni
Sztukę oceniam nie ile ona kosztuje ale czy mnie sie podoba czy nie ...
Niestety SZTUKA - kosztuje i wtedy mi się to nie podoba
.....Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy.....
Re: Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
Już samo zastanawianie się, czy to jest sztuka wskazuje na wartość takiego dzieła. 
Sztuka powinna coś przekazywać i coś sobą reprezentować. Jeśli aż eksperci muszą zastanawiać się, czy to nie jakieś dziecko albo zwierzę wyżywało się na papierze, to jest chore.
Talent wiekszości tych "Wielkich" jest praktycznie żaden, brak znajomości kompletnych podstaw, brak umiejetności wyrażenia perspektywy a czasem nawet kształtu. Jakieś van gogi chodzące po kilka milionów, które mają w sobie więcej szpanu niż wartości artystycznej. Tworzone na ostrych prochach, często niezrozumiałe nawet dla samego twórcy a co dopiero dla oglądających.
Z powodu obracania się w towarzystwie muszę od czasu do czasu pojawiać się na tego typu imprezach wernisażowych. I czasami naprawdę kosztuje mnie to mnóstwo wyobraźni, żeby omawiać jakieś "dzieła" z zachwytem, bo w rzeczywistości najchętniej widziałbym je na śmietniku. xD Ale to nie tylko moje osobiste odczucie, dosyć często spotykam osoby z takim podejściem, najfajniej jest rozpoznać kogoś, kto też robi sobie jaja z całej wystawy, wtedy w takiej grupie odchodzą najlepsze motywy. Często zresztą cała wielka gala jest jedynie okazją do zjechania się nowymi prochami na rynku i do kompletnej beki z tego co na ścianach.

Sztuka powinna coś przekazywać i coś sobą reprezentować. Jeśli aż eksperci muszą zastanawiać się, czy to nie jakieś dziecko albo zwierzę wyżywało się na papierze, to jest chore.
Talent wiekszości tych "Wielkich" jest praktycznie żaden, brak znajomości kompletnych podstaw, brak umiejetności wyrażenia perspektywy a czasem nawet kształtu. Jakieś van gogi chodzące po kilka milionów, które mają w sobie więcej szpanu niż wartości artystycznej. Tworzone na ostrych prochach, często niezrozumiałe nawet dla samego twórcy a co dopiero dla oglądających.
Z powodu obracania się w towarzystwie muszę od czasu do czasu pojawiać się na tego typu imprezach wernisażowych. I czasami naprawdę kosztuje mnie to mnóstwo wyobraźni, żeby omawiać jakieś "dzieła" z zachwytem, bo w rzeczywistości najchętniej widziałbym je na śmietniku. xD Ale to nie tylko moje osobiste odczucie, dosyć często spotykam osoby z takim podejściem, najfajniej jest rozpoznać kogoś, kto też robi sobie jaja z całej wystawy, wtedy w takiej grupie odchodzą najlepsze motywy. Często zresztą cała wielka gala jest jedynie okazją do zjechania się nowymi prochami na rynku i do kompletnej beki z tego co na ścianach.
A teraz przyznać się, kto dał się nabrać?Dier pisze:Ach, cóż za cudowny dobór tematyczny, cóż za doskonałe wyczucie! To opanowanie zawieszone w przestrzeni ponad rozszalałymi emocjami. Iście mistrzowskie! Już sam Mark Rothko mnie zaskoczył bardzo pozytywnie, doskonały wybór dzieła, doskonały! Perełka z samego początku pomarańczowego okresu artysty, kiedy pędzel miał wciąż sztywny a jego gniew dopiero się rozwijał! Widać na jego pracach wciąż pełna kontrolę i uwięziony pod nią, wzbierający wulkan twórczy, który w przyszłości miał zaowocować takimi dzielami jak "ochre and red on red","yellow-cherry-orange", czy wreszcie słynnym "no8".
Zastrzegam sobie prawa autorskie do tekstów, które umieszczam. Jeśli ktoś będzie je kopiować w celach komercyjnych, to mam prawo wytoczyć sprawę i zarobić dzięki temu hajs.
- Lady Li
- Założycielka KATHARSIS

- Reakcje:
- Posty: 45365
- Rejestracja: piątek 06 mar 2015, 20:43
- Lokalizacja: Górny Śląsk - Racibórz
- Płeć: Jędza
- Jestem: adm.lilianna@interia.pl
- Znak zodiaku:

Re: Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
Dier pisze:
Ach, cóż za cudowny dobór tematyczny, cóż za doskonałe wyczucie! To opanowanie zawieszone w przestrzeni ponad rozszalałymi emocjami. Iście mistrzowskie! Już sam Mark Rothko mnie zaskoczył bardzo pozytywnie, doskonały wybór dzieła, doskonały! Perełka z samego początku pomarańczowego okresu artysty, kiedy pędzel miał wciąż sztywny a jego gniew dopiero się rozwijał! Widać na jego pracach wciąż pełna kontrolę i uwięziony pod nią, wzbierający wulkan twórczy, który w przyszłości miał zaowocować takimi dzielami jak "ochre and red on red","yellow-cherry-orange", czy wreszcie słynnym "no8".
Znam Cię już trochę, więc bez trudu wyczułam sarkazm, świetny zresztą - fantastycznie skomponowany post! Ale dla kogoś nowego, niezorientowanego mógłby wydać się uduchowionymi westchnieniami człowieka który niemal przeżywa orgazm widząc te "cuda", co dla mnie było zawsze kompletnie niezrozumiałym zachwytem.Dier pisze:A teraz przyznać się, kto dał się nabrać?
Tak więc ze mną Ci się nie udało, aczkolwiek są "wariaci" opisujący w podobny sposób swoje doznania na widok jakichś bliżej niezidentyfikowanych plam..
Podziw może wzbudzić np. Matejko - jego obrazy to autentyczne dzieła, godne pełnego podziwu!!
Co się gapisz? Weź flamaster i coś napisz!
-
szeryfowa
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 15208
- Rejestracja: piątek 24 kwie 2015, 09:18
- Płeć: kobieta
- Znak zodiaku:

Re: Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
Jest wielu malarzy polskich, których dzieła można podziwiać.Nie tylko Matejko był dobrym, np. Kossak,Malczewski i wielu wielu innych.
.....Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy.....
- Anula
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 11173
- Rejestracja: czwartek 12 mar 2015, 08:29
- Płeć: kobieta
- Znak zodiaku:

Re: Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
Popatrzeć mogę w muzeum czy na wystawie nie koniecznie na ścianie w domuszeryfowa pisze:Anula pisze:Na wielkiej sztuce się nie znam i nie wieszam jej na ścianach
Ściany sama maluję teraz jest okres Barw Jesieni
Sztukę oceniam nie ile ona kosztuje ale czy mnie sie podoba czy nie ...
Niestety SZTUKA - kosztuje i wtedy mi się to nie podobaAle zawsze jest przyjemnie popatrzeć.
W bańce mydlanej wznieść się wysoko,
Zobaczyć świat poprzez tęczę,
Zobaczyć świat poprzez tęczę,
-
szeryfowa
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 15208
- Rejestracja: piątek 24 kwie 2015, 09:18
- Płeć: kobieta
- Znak zodiaku:

Re: Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
Anula pisze:Popatrzeć mogę w muzeum czy na wystawie nie koniecznie na ścianie w domuszeryfowa pisze:
Niestety SZTUKA - kosztuje i wtedy mi się to nie podobaAle zawsze jest przyjemnie popatrzeć.
Nigdzie nie napisałam, że takie dzieła wiszą w domu i tam je podziwiam, miałam oczywiście na myśli wystawy,Muzea itp.
.....Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy.....
Re: Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
He, he, czyli dobrze podejrzewałam:Dier pisze:A teraz przyznać się, kto dał się nabrać? :buhaha:Dier pisze:Ach, cóż za cudowny dobór tematyczny, cóż za doskonałe wyczucie! To opanowanie zawieszone w przestrzeni ponad rozszalałymi emocjami. Iście mistrzowskie! Już sam Mark Rothko mnie zaskoczył bardzo pozytywnie, doskonały wybór dzieła, doskonały! Perełka z samego początku pomarańczowego okresu artysty, kiedy pędzel miał wciąż sztywny a jego gniew dopiero się rozwijał! Widać na jego pracach wciąż pełna kontrolę i uwięziony pod nią, wzbierający wulkan twórczy, który w przyszłości miał zaowocować takimi dzielami jak "ochre and red on red","yellow-cherry-orange", czy wreszcie słynnym "no8".
bwa pisze: A te wszystkie dziwne rzeczy, które wypisał @Dier, to nawet nie wiem czy na serio czy to żart ;)
Nie dyskutuj z chamem, bo sprowadzi Cię do swojego poziomu i wykończy doświadczeniem :P
-
szeryfowa
- KOMENTATOR

- Reakcje:
- Posty: 15208
- Rejestracja: piątek 24 kwie 2015, 09:18
- Płeć: kobieta
- Znak zodiaku:

Re: Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
Ponieważ życie nas nie rozpieszcza czasem trzeba i pożartować ,bo śmiech to zdrowie. 
.....Nigdy nie kłóć się z głupcem, ludzie mogą nie dostrzec różnicy.....
Re: Bazgroły czy sztuka? Czy umiemy to odróżnić?
Pięknie powiedziane. Ja powiem nawet więcej - mnie życie rozpieszcza a i tak lubię żartować xDszeryfowa pisze:Ponieważ życie nas nie rozpieszcza czasem trzeba i pożartować ,bo śmiech to zdrowie.
Zastrzegam sobie prawa autorskie do tekstów, które umieszczam. Jeśli ktoś będzie je kopiować w celach komercyjnych, to mam prawo wytoczyć sprawę i zarobić dzięki temu hajs.