Strona 1 z 2

"Spotkanie"

: wtorek 24 mar 2020, 00:02
autor: Lady Li
Pięciu obcych dla siebie ludzi trafia z powodu burzy do przydrożnej jadłodajni o znaczącej nazwie "Last chance diner" (Wagon ostatniej szansy). Mamy tu małżeństwo Hanka i Catherine, które zamierza się rozwieść, Kaylę - nastolatkę, która uciekła z domu, Nicka, który prowadzi liczne restauracje i Melissę, która jedzie do swojego chłopaka. Każdy z nich nosi w sobie osobisty dramat. Przekraczając próg baru spotykają... Jezusa...

Gorąco polecam, a dla wrażliwych - mnóstwo chusteczek... ;)

Re: "Spotkanie"

: wtorek 24 mar 2020, 06:33
autor: kana
Moja teściowa była mocno religijna, nawet przesadnie. Co dzień była w kościele.
Aż kiedyś jej córka zachorowała na raka. Modliła się, prosiła, wierzyła...
Dziewczyna zmarła.
A teściowa przestała chodzić do kościoła, przestała wierzyć...

W filmie jest dużo prawd, ale też jak dla mnie, zbyt dużo takiego "wciskania kitu"
ON zawsze słucha...i pozwala by ktoś był bity, gwałcony, męczony.
I nas kocha...i pozwala na coś takiego.

Re: "Spotkanie"

: wtorek 24 mar 2020, 11:13
autor: Dominika
Oglądałam już kiedyś ten film ale to było dawno temu, chętnie sobie przypomnę.

Re: "Spotkanie"

: wtorek 24 mar 2020, 11:14
autor: Lady Li
kana pisze: wtorek 24 mar 2020, 06:33 Moja teściowa była mocno religijna, nawet przesadnie. Co dzień była w kościele.
Aż kiedyś jej córka zachorowała na raka. Modliła się, prosiła, wierzyła...
Dziewczyna zmarła.
A teściowa przestała chodzić do kościoła, przestała wierzyć...

W filmie jest dużo prawd, ale też jak dla mnie, zbyt dużo takiego "wciskania kitu"
ON zawsze słucha...i pozwala by ktoś był bity, gwałcony, męczony.
I nas kocha...i pozwala na coś takiego.
No właśnie... Dlatego jestem agnostyczką, choć wierzę że "Coś" jest. Nie mam jednak sprecyzowanego zdania, a raczej wiele wersji aczkolwiek nie skłaniam się do żadnej.

Film jednak piękny, wzruszył mnie do łez. Polecam każdemu, ponieważ zmusza do refleksji nad sobą, swoim postępowaniem, a daje także odpowiedzi na pytania: - DLACZEGO?

Warto obejrzeć. :ok:

Widziałam go już drugi raz - kilka lat temu poleciła mi go przyjaciółka zrozpaczona tym, iż nie wejdę do Królestwa Bożego i po drugiej stronie nie będziemy razem. :faceplam: Ja ponoć pójdę do Piekła, bo nie wierzę w Pana Jezusa, ale rozbawiłam ją mówiąc że nigdy nie umrę, bo Niebo mnie nie chce, a diabły się boją, a tak poza tym nie chcę rozmawiać na te tematy, bo się po prostu pokłócimy, a tego nie chcę. :zlosliwiec:
Obejrzałam ten film, bo mnie o to prosiła. Lektor był fatalny - jakiś komputerowy IVO i nie dało się tego słuchać, ale film wciągnął mnie tak bardzo, że dałam radę, nawet ocierałam oczy. Teraz natrafiłam na normalnego lektora (choć nieprofesjonalny) i obejrzałam po raz drugi tym razem polecając Wam... ;)

Re: "Spotkanie"

: wtorek 24 mar 2020, 13:55
autor: kana
Wierzę, że jest jakaś siła wyższa.
Wierzę też w sens istnienia na tej ziemi.
Ale jest tyle religii i każda mówi o tym, że ich Bóg jest najważniejszy, ten prawdziwy.
A nie wystarczy być prawym, porządnym człowiekiem?

Mnie najbardziej poruszyła ta młoda dziewczyna. Miała ciężkie życie, okrutne. To już było piekło na ziemi.
Jezus mówi, że TAM czeka ją raj, spokój i pomyślność, jest dumny z siebie że ją uratował i ona nadal żyje...
I dla mnie jest to nielogiczne. Czemu uważa, że dziewczyna ma żyć w piekle? Czemu nie chce jej widzieć w tym raju? Za co ona ma tak cierpieć?

Re: "Spotkanie"

: wtorek 24 mar 2020, 15:05
autor: KaroLica
Lady Li pisze: wtorek 24 mar 2020, 00:02
Pięciu obcych dla siebie ludzi trafia z powodu burzy do przydrożnej jadłodajni o znaczącej nazwie "Last chance diner" (Wagon ostatniej szansy). Mamy tu małżeństwo Hanka i Catherine, które zamierza się rozwieść, Kaylę - nastolatkę, która uciekła z domu, Nicka, który prowadzi liczne restauracje i Melissę, która jedzie do swojego chłopaka. Każdy z nich nosi w sobie osobisty dramat. Przekraczając próg baru spotykają... Jezusa...

Gorąco polecam, a dla wrażliwych - mnóstwo chusteczek... ;)
Film swietny . polecam takze częśc drugą . A najlepiej ogladnijcie sobie CHATA . HIt murowany - i nawet wytłumaczenie ( zajebista jedna scena ) męki Pańskeij :flircik:

Re: "Spotkanie"

: wtorek 24 mar 2020, 19:44
autor: Lady Li
kana pisze: wtorek 24 mar 2020, 13:55 Wierzę, że jest jakaś siła wyższa.
Wierzę też w sens istnienia na tej ziemi.
Ale jest tyle religii i każda mówi o tym, że ich Bóg jest najważniejszy, ten prawdziwy.
A nie wystarczy być prawym, porządnym człowiekiem?
Ku temu się skłaniam jako że nie ogarniam "bogów". Dla mnie to abstrakcja dlatego też jestem agnostyczką, moim zdaniem wystarczy być porządnym, dobrym człowiekiem, a po śmierci "Bóg" nas jakiś przyjmie do siebie, jeśli takowy istnieje.... ;P Po prostu. ;)
kana pisze: wtorek 24 mar 2020, 13:55 Mnie najbardziej poruszyła ta młoda dziewczyna. Miała ciężkie życie, okrutne. To już było piekło na ziemi.
Jezus mówi, że TAM czeka ją raj, spokój i pomyślność, jest dumny z siebie że ją uratował i ona nadal żyje...
I dla mnie jest to nielogiczne. Czemu uważa, że dziewczyna ma żyć w piekle? Czemu nie chce jej widzieć w tym raju? Za co ona ma tak cierpieć?
Może dlatego, by doceniła szczęście które ją spotka potem, gdy się nie podda?

Ten film również we mnie wzbudził wiele emocji i przemyśleń - sięgałam we własne wspomnienia i całe zło którego doświadczałam przez całe swoje życie. Po co? Może po to, bym mogła docenić to co teraz mam? Nie mam wiele, nic właściwie, ale spokój, stabilizację i bezpieczeństwo jutra. Doceniam to po tych wszystkich przejściach. A czy doceniałabym gdybym wcześniej nie doświadczyła zła?

Ten film daje do myślenia, do refleksji nad sobą, swoim życiem....

Re: "Spotkanie"

: wtorek 24 mar 2020, 20:48
autor: Malvia
Rzadko oglądam długometrażowe filmy,bo nie mam na to czasu,ale ten mnie zaciekawił,więc z chęcią go obejrzę :ok:
Teraz pytanko,czy mogę go oglądać z 16 ,no 16 i pół letnią córką :?:
Lubimy od czasu do czasu usiąść sobie razem na naszym dużym sypialnianym łóżku i oglądać wspólnie różne ciekawe rzeczy.
Zbyszek wtedy nam nie przeszkadza,ogląda sobie swoje polityki albo sport w dużym pokoju :D

Re: "Spotkanie"

: wtorek 24 mar 2020, 21:01
autor: Lady Li
Malvia pisze: wtorek 24 mar 2020, 20:48 Rzadko oglądam długometrażowe filmy,bo nie mam na to czasu,ale ten mnie zaciekawił,więc z chęcią go obejrzę :ok:
Teraz pytanko,czy mogę go oglądać z 16 ,no 16 i pół letnią córką :?:
Lubimy od czasu do czasu usiąść sobie razem na naszym dużym sypialnianym łóżku i oglądać wspólnie różne ciekawe rzeczy.
Zbyszek wtedy nam nie przeszkadza,ogląda sobie swoje polityki albo sport w dużym pokoju :D
Jak najbardziej! Oglądaj - to nawet wychowawcze bardzo. :ok: Świetny film dla młodzieży. :ok:

Ale przygotujcie sobie kupę chusteczek, :-)

Re: "Spotkanie"

: wtorek 24 mar 2020, 21:07
autor: Malvia
[mention]Lady Li[/mention] obejrzymy, ale już nie dzisiaj,bo "nasze" duże łóżko już zajęte,Zbysio śpi jak niemowlę :DD