Bylem na Psach 3
: niedziela 19 sty 2020, 08:40
Polazlem w piątek do kina…
Na Psy 3.
Nie zawiodlem się.
Pokrotce jest tak…
Franz wychodzi z pierdla po 25 latach.
Za brama wiezienia dopada go GRU.
Syn Sawczuka z Psow 2 zada zwrotu miliona baksow.
Pyta, jak smakowala kawa….
W tzw. miedzyczasie Mlodemu gliny zabijaja syna.
Spotykaja się z Franzem i mszcza się na sprzedajnych lapsach.
Pomaga im Dorocinski, jedyny w okolicy nieskurwiony pies.
W szczytowym momencie jest rozpierducha, gdzie emeryci daja popalic atekom.
Trup sciele się gesto.
Mlody ginie.
Franz z qmplem syna Pazury spierdalaja gliniarzom.
Franz z Dorocinskim napierdalaja się z siepaczami z GRU.
Franz w ostatniej scenie przelewa baksy na konto zony Mlodego.
Lezac w wannie umiera…
Tak wiec, ‘’czworki’’ nie będzie…
Podsumowujac film jest m.in. o tym, ze gliniarze przy esbeckich emerytach
sa jak dzieci…
Nie ten material ludzki.
I znow okazuje się, ze Pasikowski, Linda, Pazura, sa gwarancja dobrego kina.
I Dorocinski, i paru innych jeszcze…
Akcja toczy się wartko, nie ma dłużyzn i niepotrzebnych wygłupów.
Oszczednie.
Idzcie na film, nie pozalujecie…
PS. Kudy tam Stallonemu (John Rambo) do Bogusia Lindy…
Bogus, gdyby miał troche szczescia, bylby gwiazda formatu Delona, czy De Niro.
Ale jest jak jest.
To mój ulubiony polski aktor.
Bo niewielu było/jest na swiecie z tego gatunku…
Delektuje się kazda jego rola…
Na Psy 3.
Nie zawiodlem się.
Pokrotce jest tak…
Franz wychodzi z pierdla po 25 latach.
Za brama wiezienia dopada go GRU.
Syn Sawczuka z Psow 2 zada zwrotu miliona baksow.
Pyta, jak smakowala kawa….
W tzw. miedzyczasie Mlodemu gliny zabijaja syna.
Spotykaja się z Franzem i mszcza się na sprzedajnych lapsach.
Pomaga im Dorocinski, jedyny w okolicy nieskurwiony pies.
W szczytowym momencie jest rozpierducha, gdzie emeryci daja popalic atekom.
Trup sciele się gesto.
Mlody ginie.
Franz z qmplem syna Pazury spierdalaja gliniarzom.
Franz z Dorocinskim napierdalaja się z siepaczami z GRU.
Franz w ostatniej scenie przelewa baksy na konto zony Mlodego.
Lezac w wannie umiera…
Tak wiec, ‘’czworki’’ nie będzie…
Podsumowujac film jest m.in. o tym, ze gliniarze przy esbeckich emerytach
sa jak dzieci…
Nie ten material ludzki.
I znow okazuje się, ze Pasikowski, Linda, Pazura, sa gwarancja dobrego kina.
I Dorocinski, i paru innych jeszcze…
Akcja toczy się wartko, nie ma dłużyzn i niepotrzebnych wygłupów.
Oszczednie.
Idzcie na film, nie pozalujecie…
PS. Kudy tam Stallonemu (John Rambo) do Bogusia Lindy…
Bogus, gdyby miał troche szczescia, bylby gwiazda formatu Delona, czy De Niro.
Ale jest jak jest.
To mój ulubiony polski aktor.
Bo niewielu było/jest na swiecie z tego gatunku…
Delektuje się kazda jego rola…