Strona 1 z 1
Sprawa Lucii de B.
: niedziela 11 sie 2019, 08:30
autor: Erzac
Film, który poleciła mi [mention]Kinga[/mention]
Bardzo dobry. Pokazuje jak łatwo zniszczyć człowieka, jak każda twoja cecha charakteru nawet najbardziej neutralna, może stać się tą złą cechą, a wszystko zależy od interpretacji otoczenia.
https://m.cda.pl/video/207145f6
Dzięki Kinga!

Re: Sprawa Lucii de B.
: niedziela 11 sie 2019, 08:33
autor: Kinga
Erzac pisze: niedziela 11 sie 2019, 08:30
Film, który poleciła mi @Kinga
Bardzo dobry. Pokazuje jak łatwo zniszczyć człowieka, jak każda twoja cecha charakteru nawet najbardziej neutralna, może stać się tą złą cechą, a wszystko zależy od interpretacji otoczenia.
https://m.cda.pl/video/207145f6
Dzięki Kinga!
Tak, dodatkowo ta historia wydarzyła się naprawdę. Tak jak piszesz, nawet z najlepszego człowieka, można szybko zrobic zwierze...
Re: Sprawa Lucii de B.
: niedziela 11 sie 2019, 08:43
autor: Erzac
Kinga pisze: niedziela 11 sie 2019, 08:33
Erzac pisze: niedziela 11 sie 2019, 08:30
Film, który poleciła mi @Kinga
Bardzo dobry. Pokazuje jak łatwo zniszczyć człowieka, jak każda twoja cecha charakteru nawet najbardziej neutralna, może stać się tą złą cechą, a wszystko zależy od interpretacji otoczenia.
https://m.cda.pl/video/207145f6
Dzięki Kinga!
Tak, dodatkowo ta historia wydarzyła się naprawdę. Tak jak piszesz, nawet z najlepszego człowieka, można szybko zrobic zwierze...
Najbardziej mnie uderzyło to gadanie koleżanek z pracy, że trzymała się na uboczu i w młodości była notowana jako prostytutka sprawiło, że w ich oczach zdolna była również zabić. Głupie pindy. Nieważne, że całym sercem poświęcała się w pracy, to również było podejrzane, prokurator dołożył trudne dzieciństwo i..... winna!
Biedna kobieta, aż się popłakałam.
Re: Sprawa Lucii de B.
: niedziela 11 sie 2019, 08:55
autor: Kinga
Erzac pisze: niedziela 11 sie 2019, 08:43
Kinga pisze: niedziela 11 sie 2019, 08:33
Tak, dodatkowo ta historia wydarzyła się naprawdę. Tak jak piszesz, nawet z najlepszego człowieka, można szybko zrobic zwierze...
Najbardziej mnie uderzyło to gadanie koleżanek z pracy, że trzymała się na uboczu i w młodości była notowana jako prostytutka sprawiło, że w ich oczach zdolna była również zabić. Głupie pindy. Nieważne, że całym sercem poświęcała się w pracy, to również było podejrzane, prokurator dołożył trudne dzieciństwo i..... winna!
Biedna kobieta, aż się popłakałam.
Bardzo dużo Holendrów jest poruszona ta sprawa. Jak poznaje kogos tutaj nowego, to bardzo często pierwsze pytanie brzmi: a oglądasz holenderskie filmy? A drugie:Widziałaś film Sprawa Lucii de Berk? Tak to jest w życiu,ze jak ktoś o coś zostanie osadzony, to nagle znajduje się miliony osób, które już wcześniej podejrzewały dana osobę o zle występki. Wtedy mało kto powie,ze ta osoba po prostu była dobrym człowiekiem. Teraz z innej beczki, ale przypomniało mi się to. Teraz panuje moda na wszystko, co vege. Dzieciom tez często ludzie przestają podawać mięsa, nawet są przypadki, gdzie mali frutarianie jedza tylko i wyłącznie owoce i to takie, które nie niszczą drzewa, bądź krzewu. Kilka lat temu w Holandii pewna mama podawała dziecku wszystko oprócz mięsa. Mały był szczesliwy, miał jakieś 9 lat, sam mówił, ze mama go dobrze traktuje i mu smakuje to, co on je. Ale w szkole zauważyli, ze dziecko jest niższe, niż rówieśnicy. Założyli matce sprawę w sądzie. Na pierwszej rozprawie sąd powiedział, ze jesli nie zacznie podawać dziecku mięsa, to jej go odbiorą. No i odebrali. W Holandii bardzo szybko działają tutaj organizacje, które zabierają dzieci. W internecie ktoś niedawno wstawił filmik z odwiedzin matki, której odebrano syna. Uwierz ogladalam i ryczalam, a serce się krajało. Dziecko około 10 lat, trzymało matkę i krzyczało, by go zabrała do domu, a ona go
Musiała odepchnąć i nie dotykać, bo była to już końcówka odwiedzin i miała się stosować do poleceń, wyznaczonych przez osoby z rodziny zastępczej tymczasowej. Coś strasznego. Dziecko krzyczało, kładło się na podłogę, prosilo żeby go wzięła do domu, a ona nawet patrzec nie mogła już na niego, nie mogła go przytulic i nic powiedzieć.
Re: Sprawa Lucii de B.
: niedziela 11 sie 2019, 09:16
autor: Erzac
[mention]Kinga[/mention] bo państwo niekiedy a w zasadzie zawsze, tylko niekiedy mniej odczuwalnie decyduje o twoim życiu, sprawuje kontrolę nad nim, nakłada na nas zakazy, nakazy, które niby mają nas chronić, ale często stajemy się ich ofiarami. Wystarczy jeden, co rzuci w ciebie kamieniem i to uruchamia lawinę, nagle zdrowy wegetarianizm staje się złem. Tak jakby nie było dzieci z niższą wagą, które jedzą mięso.... Podobnie w tym filmie było... tak jakby w innych latach nie było zgonów chorych dzieci i staruszków.
Prawo w rękach idioty zawsze może cię zniszczyć. Mnie tylko dziwi, że ci ludzie co dorzucają kamyczki do czyjejś winy, mogą później spać spokojnie.
Re: Sprawa Lucii de B.
: niedziela 11 sie 2019, 09:32
autor: Kinga
Erzac pisze: niedziela 11 sie 2019, 09:16
@Kinga bo państwo niekiedy a w zasadzie zawsze, tylko niekiedy mniej odczuwalnie decyduje o twoim życiu, sprawuje kontrolę nad nim, nakłada na nas zakazy, nakazy, które niby mają nas chronić, ale często stajemy się ich ofiarami. Wystarczy jeden, co rzuci w ciebie kamieniem i to uruchamia lawinę, nagle zdrowy wegetarianizm staje się złem. Tak jakby nie było dzieci z niższą wagą, które jedzą mięso.... Podobnie w tym filmie było... tak jakby w innych latach nie było zgonów chorych dzieci i staruszków.
Prawo w rękach idioty zawsze może cię zniszczyć. Mnie tylko dziwi, że ci ludzie co dorzucają kamyczki do czyjejś winy, mogą później spać spokojnie.
To prawda. A takich nagle znajduje się tysiące, którzy znali i wiedza najlepiej heh idioci. Myśle, ze Ci ludzie spia spokojnie, bo nie maja sumienia, mało tego pewnie uważają, ze dobrze zrobili
Re: Sprawa Lucii de B.
: niedziela 11 sie 2019, 09:48
autor: Dominika
Muszę koniecznie obejrzeć ten film.
Re: Sprawa Lucii de B.
: niedziela 11 sie 2019, 09:55
autor: Erzac
Warto [mention]Dominika[/mention]
