Dziś mija 50 rocznica lądowania na Księżycu. Pamiętam ten dzień. Duża sala z czarno-białą telewizją w Gdańsku wypełniona była po brzegi. Powiedziałam wtedy koledze, abyśmy wyszli i bezpośrednio na Księżyc popatrzyli.
Trzeba przyznać,że to lądowanie było wielkim majstersztykiem i kupą szczęścia. I nie ma znaczenia, że to Amerykanie, chociaż wolałabym Braci Moskali, bo to nam bliscy Słowianie, którzy byli o krok od tego wyczynu
Re: Pięćdziesiąt lat minęło
: sobota 20 lip 2019, 11:52
autor: Erzac
Ja nie pamiętam, urodziłam się w świecie w którym kosmos był już zdobyty, ale w szkole później i tak najwięcej nas uczyli o Gagarinie i Tiereszkowej - przynajmniej mnie.
Takie czasy
Re: Pięćdziesiąt lat minęło
: sobota 20 lip 2019, 11:59
autor: Andromeda
Erzac pisze: sobota 20 lip 2019, 11:52
Ja nie pamiętam, urodziłam się w świecie w którym kosmos był już zdobyty, ale w szkole później i tak najwięcej nas uczyli o Gagarinie i Tiereszkowej - przynajmniej mnie.
Takie czasy
A teraz jest odwrotnie - bez sensu. Mimo wszystko bardzo pasjonują mnie osiągnięcia kosmiczne Amerykanów, jednak, co by nie powiedzieć pierwszy krok w Kosmos dokonali Rosjanie.
Re: Pięćdziesiąt lat minęło
: sobota 20 lip 2019, 12:00
autor: awareness
Andromeda pisze: sobota 20 lip 2019, 11:47
Księżyc.jpgKsięzyc 2.jpg
Dziś mija 50 rocznica lądowania na Księżycu. Pamiętam ten dzień. Duża sala z czarno-białą telewizją w Gdańsku wypełniona była po brzegi. Powiedziałam wtedy koledze, abyśmy wyszli i bezpośrednio na Księżyc popatrzyli.
Trzeba przyznać,że to lądowanie było wielkim majstersztykiem i kupą szczęścia. I nie ma znaczenia, że to Amerykanie, chociaż wolałabym Braci Moskali, bo to nam bliscy Słowianie, którzy byli o krok od tego wyczynu
To wydarzenie pamiętam. Podobnie jak Gagarin poleciał w kosmos
Dla mnie nie ma różnicy kto był pierwszy Ważne że zrobiono krok w tym kierunku jako ludzkość
Re: Pięćdziesiąt lat minęło
: sobota 20 lip 2019, 12:11
autor: Gabriel
A ja jestem ciekaw czy pamięta ktoś lot w kosmos naszego kosmonauty Mirosława Hermaszewskiego ?
Bo tylko Rosjanie i Amerykanie. A o polskim wkładzie w podbój kosmosu ani słowa.
Re: Pięćdziesiąt lat minęło
: sobota 20 lip 2019, 12:21
autor: Erzac
Andromeda pisze: sobota 20 lip 2019, 11:59
A teraz jest odwrotnie - bez sensu. Mimo wszystko bardzo pasjonują mnie osiągnięcia kosmiczne Amerykanów, jednak, co by nie powiedzieć pierwszy krok w Kosmos dokonali Rosjanie.
Po prostu powinno się znaleźć jakiś balans, a nie kierować sympatią czy antypatią. Wtedy były chore czasy. Choć masz rację teraz o Gagarinie też mało się mówi.
Re: Pięćdziesiąt lat minęło
: sobota 20 lip 2019, 12:22
autor: Erzac
Andromeda pisze: sobota 20 lip 2019, 11:59
A teraz jest odwrotnie - bez sensu. Mimo wszystko bardzo pasjonują mnie osiągnięcia kosmiczne Amerykanów, jednak, co by nie powiedzieć pierwszy krok w Kosmos dokonali Rosjanie.
Dodam jeszcze że Amerykanie nie osiągnęliby tego co osiągnęli, gdyby po wojnie nazistowskich naukowców nie przygarnęli pod swoje skrzydła.
Re: Pięćdziesiąt lat minęło
: sobota 20 lip 2019, 12:24
autor: Erzac
Gabriel pisze: sobota 20 lip 2019, 12:11
A ja jestem ciekaw czy pamięta ktoś lot w kosmos naszego kosmonauty Mirosława Hermaszewskiego ?
Bo tylko Rosjanie i Amerykanie. A o polskim wkładzie w podbój kosmosu ani słowa.
Mówimy o pierwszych ludziach w kosmosie. Hermaszewski już taki pierwszy nie był, ale pamięć oczywiście też się należy bo to w końcu NASZ!
Andromeda pisze: sobota 20 lip 2019, 11:59
A teraz jest odwrotnie - bez sensu. Mimo wszystko bardzo pasjonują mnie osiągnięcia kosmiczne Amerykanów, jednak, co by nie powiedzieć pierwszy krok w Kosmos dokonali Rosjanie.
Dodam jeszcze że Amerykanie nie osiągnęliby tego co osiągnęli, gdyby po wojnie nazistowskich naukowców nie przygarnęli pod swoje skrzydła.
Von Braun konstruktor księżycowej rakiety "Saturn" był w randze kapitana SS.W Londynie i Antwerpii od pocisków von Brauna ginie od 8 do 12 tys. ludzi. Dalsze 10 do 20 tys. umiera w nieludzkich warunkach przy ich produkcji w sztolniach.
Erzac pisze: sobota 20 lip 2019, 12:22
Dodam jeszcze że Amerykanie nie osiągnęliby tego co osiągnęli, gdyby po wojnie nazistowskich naukowców nie przygarnęli pod swoje skrzydła.
Von Braun konstruktor księżycowej rakiety "Saturn" był w randze kapitana SS.W Londynie i Antwerpii od pocisków von Brauna ginie od 8 do 12 tys. ludzi. Dalsze 10 do 20 tys. umiera w nieludzkich warunkach przy ich produkcji w sztolniach.
Dokładnie, podobnie Strughold - nazywany ojcem medycyny kosmicznej, który w czasie wojnie prowadził eksperymenty w obozach koncentracyjnych.