Wybaczenia upraszam, ale horrory mnie smiesza
Kiedys ogladalem "Gabinet figur woskowych"
Mlody bylem to mnie postraszyl
Albo "Koszmar z ulicy wiazow"
Odpuscilem je sobie(horrory) ogolnie.
Zajalem sie SF.
Byly "Gwiezdne wojny", "Star trek", KOsmos 1999"......etc...
"Obcy osmy pasazer Nostromo" z Sigourney Weaver.....
Sequele mozna sobie darowac...
"The Thing" z Kurtem Russelem.
I sporo innych.
Kreci mnie space opera.
Nie zas straszonki, gdzie co rusz atakuja jakies zebate stwory...
A takich filmikow jest najwiecej.
Szkoda...
Re: Annabelle wraca do domu
: niedziela 05 maja 2019, 13:46
autor: kana
Witaj [mention]Belial[/mention] Jak zdrówko?
Ja nie lubię się bać, więc nie oglądam horrorów.
Ale sensacje i s-f, lubię. Wszystkie filmy wymienione przez [mention]gugu77[/mention] oglądałam z zapartym tchem, chyba mamy podobny gust.
Re: Annabelle wraca do domu
: niedziela 05 maja 2019, 14:33
autor: Belial
kana pisze: niedziela 05 maja 2019, 13:46
Witaj @Belial Jak zdrówko?
Ja nie lubię się bać, więc nie oglądam horrorów.
Ale sensacje i s-f, lubię. Wszystkie filmy wymienione przez @gugu77 oglądałam z zapartym tchem, chyba mamy podobny gust.
witaj zdrówko ok
Re: Annabelle wraca do domu
: niedziela 05 maja 2019, 14:35
autor: Belial
gugu77 pisze: niedziela 05 maja 2019, 13:20
Wybaczenia upraszam, ale horrory mnie smiesza
Kiedys ogladalem "Gabinet figur woskowych"
Mlody bylem to mnie postraszyl
Albo "Koszmar z ulicy wiazow"
Odpuscilem je sobie(horrory) ogolnie.
Zajalem sie SF.
Byly "Gwiezdne wojny", "Star trek", KOsmos 1999"......etc...
"Obcy osmy pasazer Nostromo" z Sigourney Weaver.....
Sequele mozna sobie darowac...
"The Thing" z Kurtem Russelem.
I sporo innych.
Kreci mnie space opera.
Nie zas straszonki, gdzie co rusz atakuja jakies zebate stwory...
A takich filmikow jest najwiecej.
Szkoda...
Jeśli chodzi o Gwiezdne Wojny to jestem zagorzałym fanem odkad pierwszy raz chyba 79 roku poszedłem na nie do kina. Posiadam wszystkie filmy , seriale (animowane ) , gadżety, figurki, koszulki, plakaty gry itd itd
gugu77 pisze: niedziela 05 maja 2019, 13:20
Wybaczenia upraszam, ale horrory mnie smiesza
Kiedys ogladalem "Gabinet figur woskowych"
Mlody bylem to mnie postraszyl
Albo "Koszmar z ulicy wiazow"
Odpuscilem je sobie(horrory) ogolnie.
Zajalem sie SF.
Byly "Gwiezdne wojny", "Star trek", KOsmos 1999"......etc...
"Obcy osmy pasazer Nostromo" z Sigourney Weaver.....
Sequele mozna sobie darowac...
"The Thing" z Kurtem Russelem.
I sporo innych.
Kreci mnie space opera.
Nie zas straszonki, gdzie co rusz atakuja jakies zebate stwory...
A takich filmikow jest najwiecej.
Szkoda...
Jeśli chodzi o Gwiezdne Wojny to jestem zagorzałym fanem odkad pierwszy raz chyba 79 roku poszedłem na nie do kina. Posiadam wszystkie filmy , seriale (animowane ) , gadżety, figurki, koszulki, plakaty gry itd itd
Ja moze nie az tak.....
U nas byla impreza pod nazwa Konfrontacje.
I za nieboszczki komuny, z niejakim wyprzedzeniem mozna bylo obejrzec wiele filmow.
Tak przedpremierowo.
Z lektorem i lista dialogowa.
Z reguly bez ingerencji cenzorskiej.
I zwykle numerem jeden byly Gwiezdne Wojny...
A potem bylo czekanie na to, kiedy Lucas kolejna czesc zrobi....
Re: Annabelle wraca do domu
: niedziela 05 maja 2019, 14:42
autor: Belial
Pamiętam Konfrontacje
Re: Annabelle wraca do domu
: niedziela 05 maja 2019, 19:50
autor: awareness
Dawno dawno temu mając 17 do 25 lat rozczytywałam się w różnych kryminałach, sf, horrorach. Teraz mam filmy i tylko SF z tego pozostało z tym ze SF obecnie w większości są do siebie podobne, no chyba że ja tak trafiam, czyli futurystyczne miasta, władza absolutna goniąca tych co się zbuntowali, albo najazd jakiś robali i walka z nimi.... A creepypasty to już wogóle