Strona 1 z 1
Dlaczego to ja zawsze muszę się starać o meżczyznę?
: czwartek 01 mar 2018, 14:22
autor: nerips
Zawsze jak podoba mi sie mężczyzna, to muszę sie o niego starac, on o mnie nigdy - nawet jak mu się ewentualnie podobam.
Obecnie to już w ogóle odpuściłam wszystko, bo nie chcę robi z siebie desperatki. I jestem sama.
Nie jestem ani brzydka ani z podłym charakterem, po prostu chciałabym choc raz poczuc, że to komuś na mnie zależy.
Re: Dlaczego to ja zawsze muszę się starać o meżczyznę?
: czwartek 01 mar 2018, 14:37
autor: poldas
Wrzuć aktualną fotę, informację o dochodach za rok ubiegły, skan zaświadczenia psychologa o stanie emocjonalnym, dane odnośnie posagu.
Ocenimy dlaczego.
Re: Dlaczego to ja zawsze muszę się starać o meżczyznę?
: piątek 09 mar 2018, 15:59
autor: Nataraj
nerips pisze: czwartek 01 mar 2018, 14:22
Zawsze jak podoba mi sie mężczyzna, to muszę sie o niego starac, on o mnie nigdy - nawet jak mu się ewentualnie podobam.
Obecnie to już w ogóle odpuściłam wszystko, bo nie chcę robi z siebie desperatki. I jestem sama.
Nie jestem ani brzydka ani z podłym charakterem, po prostu chciałabym choc raz poczuc, że to komuś na mnie zależy.
Jak sie starasz tak masz....

Re: Dlaczego to ja zawsze muszę się starać o meżczyznę?
: piątek 09 mar 2018, 21:05
autor: imn[a]min
nerips pisze: czwartek 01 mar 2018, 14:22
Zawsze jak podoba mi sie mężczyzna, to muszę sie o niego starac, on o mnie nigdy - nawet jak mu się ewentualnie podobam.
Obecnie to już w ogóle odpuściłam wszystko, bo nie chcę robi z siebie desperatki. I jestem sama.
Nie jestem ani brzydka ani z podłym charakterem, po prostu chciałabym choc raz poczuc, że to komuś na mnie zależy.
To nie Twoja wina. Po prostu trend się odwrócił, gdyż kiedyś to facet zabiegał o kobietę, a dziś fala egoizmu zalała świat, i faceci uważają się pępek świata, i mniemają, że to teraz kobieta musi starać się o jego względy. Świat po prostu stanął na głowie!
Re: Dlaczego to ja zawsze muszę się starać o meżczyznę?
: piątek 09 mar 2018, 21:10
autor: Bodzia
imn[a]min pisze: piątek 09 mar 2018, 21:05
nerips pisze: czwartek 01 mar 2018, 14:22
Zawsze jak podoba mi sie mężczyzna, to muszę sie o niego starac, on o mnie nigdy - nawet jak mu się ewentualnie podobam.
Obecnie to już w ogóle odpuściłam wszystko, bo nie chcę robi z siebie desperatki. I jestem sama.
Nie jestem ani brzydka ani z podłym charakterem, po prostu chciałabym choc raz poczuc, że to komuś na mnie zależy.
To nie Twoja wina. Po prostu trend się odwrócił, gdyż kiedyś to facet zabiegał o kobietę, a dziś fala egoizmu zalała świat, i faceci uważają się pępek świata, i mniemają, że to teraz kobieta musi starać się o jego względy. Świat po prostu stanął na głowie!
Guzik prawda.....
Są jeszcze prawdziwi faceci na tym świecie, tak jak i są prawdziwe kobiety.....
Prawidłowość jednak jest taka, że dziwne indywidua przyciągają inne dziwne indywidua.....
To tak jak by laska oznajmiła:
"mam już trzeciego męża i on tez mnie bije"
A facet stwierdził:
"mam już trzecią żonę i ona też mnie zdradza"
A pytanie obojga brzmiało by: DLACZEGO tak się dzieje......?
